• Wpisów:467
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:21 dni temu
  • Licznik odwiedzin:32 541 / 1244 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Trudno jest nie wierzyć w nic ale jeszcze trudniej wierzyć.






 

 
Jej skóra wygląda i pachnie jak Latte Macchiato.





 

 
Skarbie jesteś mi potrzebny, gdy wszystko mi działa na nerwy.Gdy cały ten świat mnie przerasta i było nie raz tak.Już było nie raz tak i wtedy ty wybaczasz moje wady.Wybaczasz błędy, rozumiesz moje sprawy.I koisz nerwy, odbijam ten zepsuty świat.Gdy idę tędy z tobą, z tobą, z tobą..





 

 
Jak jesteś obok wiem, że wszystko będzie dobrze.






 

 
I mogę czytać cię jak ulubioną książkę.






 

 
Moje nudne imię, z Twoich ust, brzmi zupełnie inaczej.




 

 
Nie ma skróconych dróg,ja tylko szukam drogowskazów.





 

 
Znikam w Tobie, gdy mnie wzywa szary dzień,chcę Cię mieć na własność, gdy to Ty masz mnie.




 

 
Co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć.




 

 
Zawsze mówiłem i robiłem to tak jak czułem.




 

 
I chodź nie raz, los kazał nam w przepaść skakać.My nauczyliśmy się latać.




 

 
Bo gdy otwieram oczy, to kocham to co widzę.





 

 
Trzeba przetrwać zimę, żeby móc poczuć wiosnę.




 

 
I utopić ból w morzu łez.Nie przychodź już, choć bardzo mi brak Twego głosu, smaku Twych ust..




 

 
Miłość, ona miała tak na imię.Boję się, że już nigdy nie będzie innej.




 

 
To ja trzymam w dłoni szczęście i nie chcę nic więcej.





 

 
Garścią słów nie pogardzę choć ciszę wielbię bardziej.




 

 
Niespokojnie zerkałem na Ciebie i chcialem wierzyć,że z tego o czym myślisz część jest o mnie.